Na dobry start chciałam zacząć od napisania podsumowania już prawie minionego roku, i o moich rozmyśleniach.
Mam wrażenie że w ciągu tego roku moje życie zmieniło się diametralnie, dorosłam.
Zaczynając od sylwestra haha jak oglądam moje odpowiedzi np. na asku z sylwestra zauważam jak to wszystko było robione na pokaz.. Jak udawałam kogoś całkiem innego jednak i to ukształtowało mój charakter.. on nadal się kształtuje, każdy tak ma.
Nie będę się rozwodzić nad każdym minionym miesiącem, a skupie się na tych najciekawszych.
Wakacje?
Wakacje zaliczam do udanych, zdemoralizowano mnie pomimo moich -nastu lat, no cóż to taki wiek, pomijając rutynę spełniłam moje marzenie u boku mojej przyjaciółki, zwiedziłam Londyn. Zakochałam się w tym mieście.. w przyszłości chcę się tam wyprowadzić, Ale nie o ty miałam pisać...
Rok szkolny?
Zaczął się okropnie, jak co roku... To normalne prawda?
Moi rodzice w tym roku dali mi więcej swobody, Wyszło mi to na dobre pod względem towarzyskim, jednak moje oceny są gorsze niż w wcześniejszych latach..
Poprawie je i stanę na nogi!
Ostatnio mam straszne wahania nastroju jednego dnia czuje sie strasznie szczęśliwa, mogę przenosić góry a drugiego dnia pyta sie "po co tu jestem?"
Każdego wieczoru, obiecuje sobie że wstanę szczęśliwa jednak o poranku wszystko mija i wstaje ta sama Ola, która tylko na pozór jest szczęśliwa..
Ostatnio najbliżsi znajomi zaczęli to zauważać i ciągle słyszę "co się dzieje?, Przecież taka nie byłaś?"..
Teraz mamy święta, postaram się trochę odpocząć, jednak każdy wie, że święta wiążą się z masą przygotowań i przedświąteczną gorączka.
W sylwestra zawitam w Trójmieście u znajomych więc miedzy 26-30 grudnia czeka mnie dużo nauki na ostatnie poprawianie ocen!
Moimi planami kończę ten post na dzisiaj i mam nadzieje że przypadł Wam on do gustu i zawitacie na moim blogu jeszcze nie raz.
Planuję jeszcze post o postanowieniach iii, niespodzianka ;)
Zostawiam dla Was kilka zdjeć z tego roku :)














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz